Język kobiet, język mężczyzn – o sztuce porozumienia. Jak powstał warsztat

Jest taka scena w „Przyjaciołach”, kiedy Rachel  i Ross opowiadają o swoim pierwszym pocałunku. Rachel relacjonuje zdarzenie przyjaciółkom – Monice i Lisie, a Ross przyjaciołom – Chandlerowi i Joej’owi.

Rachel robi dramatyczny wstęp, potem opisuje, co się działo, co robił Ross, co robiła ona, jak się czuła, jak czuje się teraz po tym zdarzeniu. Już na samym początku Monica wyłącza telefon i przynosi wino, bo przecież opowieść będzie długa i trzeba zadbać o atmosferę oraz o to, żeby nikt nie przeszkodził w omawianiu każdego szczegółu. Padają pytania, interpretacje. Jest tyle do omówienia.

Panowie w tym czasie  jedzą dostarczoną pizzę. Ross między jednym a drugim kęsem mówi: no i ją pocałowałem. Joey pyta: z językiem? Tak, odpowiada Ross. Super, z aprobatą mówią kumple.
I koniec. Jest jeszcze pizza do zjedzenia.

 

(tu można obejrzeć wspomnianą scenę)

http://www.youtube.com/watch?v=ympn8VBMhNU

 

Czy z tej sceny wynika, że wydarzenie było ważniejsze dla Rachel, niż dla Rossa? Może. Ale widać
w niej również pięknie pokazaną różnicę – co jest ważne w rozmowie dla kobiet, a co dla mężczyzn. Dla kobiet ważne są nie tylko fakty. Ważne są szczegóły. Więź i bliskość znaczą tyle samo, co fakty. Kobiety w rozmowie analizują – co to dla niego znaczyło? co sobie o mnie myśli? Omawianie spraw jest rzeczą oczywistą. I to omawianie w przyjacielskiej, sprzyjającej atmosferze.

A mężczyźni? Rozmowa służy przekazaniu faktów. Co tu jest do omawiania? Jedyne pytanie, jakie pada w przytoczonej scenie, dotyczy szczegółu „technicznego”. Nie ma potrzeby analizowania czegokolwiek. Jak pojawią się kolejne fakty, wtedy można będzie wrócić do sprawy, ale teraz czas na kolejny temat.

I kobiece i męskie podejście do rozmowy ma swoje wady i zalety. Nie chodzi o to, żeby oceniać, który ze sposobów jest lepszy, bo każdy z nich sprawdza się w określonych sytuacjach. Ważne, żeby zdawać sobie sprawę z tego, że w sposobie komunikacji kobiet i mężczyzn są różnice. Świadomość różnic pozwala unikać negatywnych emocji – złości, frustracji, rozczarowania: „dlaczego ona musi tak analizować każdy szczegół? czemu on nie chce o tym porozmawiać?” Z kolei zredukowanie negatywnych emocji umożliwia skuteczniejsze porozumiewanie się w sytuacjach codziennych.  A o to przecież nam chodzi – żeby się dogadywać.

Autor: Teresa Piatczyc Jachimowska

wróć do warsztatu